
Języki: English
Pierwsze Train Valley było w większości relaksującą grą, w której zarządzałeś pociągami - decydowałeś, który pociąg ruszy w którym momencie i próbowałeś ustawić zwrotnice tak, aby dotarł do celu oznaczonego odpowiednim kolorem. Powiedziałem w większości relaksującą, ponieważ była w niej pewna frustrująca nutka - na niektórych poziomach musiałeś nie tylko radzić sobie z kierowaniem ruchem, ale także z losowymi pociągami specjalnymi, które po prostu pojawiały się w pewnym momencie.
Train Valley 2 poszła w nieco innym kierunku - zamiast zarządzania pociągami, większy nacisk jest położony na rozwiązywanie problemów i grę logiczną. A przez grę logiczną mam na myśli, że nie tylko musisz wymyśleć, jak układać tory, aby docierały do innych stacji, ale także musisz wymyśleć, jak to zrobić przy naprawdę ograniczonym budżecie. Ach, i jest jeszcze jedna przeszkoda - niektóre stacje produkują pewne zasoby, inne przekształcają te zasoby w coś innego, a jeszcze inne są źródłem pracowników, którzy są potrzebni praktycznie wszędzie.
Jaki jest efekt tych zmian? Na pierwszych poziomach nie ma dużej różnicy - musisz dostarczyć węgiel, rudę metalu i pracowników, aby mogli wyprodukować kawałek metalu, więc łączysz kopalnie z fabryką, miasto z fabryką, aby dostarczać zasoby i pracowników, żeby dostarczyć gotowy metal. Ale z każdym poziomem formuły stają się coraz bardziej skomplikowane - potrzebujesz metalu i drewna aby np. wyprodukować krzesła, a miasto zaakceptuje tylko krzesła.
Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to tylko niewielka poprawa starej formuły z Train Valley, ale gdy środowisko staje się coraz bardziej skomplikowane, będziesz coraz bardziej sfrustrowany. Mapy są zbudowane w taki sposób, że często wyzwaniem jest nawet wymyślenie, jak położyć tory, nie wspominając o tym, że musisz wymyśleć, jak zarobić pieniądze, aby pokryć koszty budowy. Niestety, w większości przypadków istnieje tylko jeden sposób na położenie torów w ramach budżetu i ograniczeń narzuconych przez środowisko (stąd jest to bardziej gra logiczna niż gra o pociągach).
I tak jak w pierwszej grze, Train Valley 2 ma pewną dozę frustracji, która jest tutaj całkowicie zbędna - niektóre poziomy są po prostu zbudowane tak, aby były frustrujące lub wprowadzają mechanikę, która nie jest w pełni wyjaśniona. Na przykład w poziomie Kanał Panamski części kanału zostaną wypełnione wodą, przez co będą niedostępne dla pociągów, ale nie masz wskaźnika, kiedy to nastąpi, co sprawia, że poziom jest szczególnie frustrujący.
Ale w Train Valley 2 jest też kilka dobrych innowacji, np. edytor, który pozwala użytkownikom tworzyć własne mapy i publikować je, aby inni gracze mogli się nimi cieszyć. Jeśli chodzi o główną grę, technicznie jest lepsza niż Train Valley, ale frustracja i ograniczenia poziomów sprawiają, że ta gra jest trochę rozczarowująca. Przynajmniej jeśli nie jesteś wielkim fanem gier logicznych.
Nasza ocena
4.4
/ 10
Ocena fabuły
4
/ 10
Wątki kolejowe
4
/ 5
Przygody
1
/ 5
Krajobrazy
2
/ 5
dodaj komentarz

